Bezpieczne zabawki i prezenty

Grudzień jest miesiącem bezpiecznych zabawek i prezentów czyli Safe Toys and Gifts Month.  Ma zapewne związek ze świętami i faktem, że w tym miesiącu sprzedaje się więcej zabawek niż w jakimkolwiek innym okresie roku. Jest to też wynikiem zbierania informacji o produktach wchodzących na rynek konsumencki i wycofywanych z niego przez cały rok.
Jak co roku biuro prokuratora stanowego Lisy Madigan wydaje przewodnik po bezpiecznych zabawkach i przedmiotach używanych przez dzieci lub z przeznaczeniem dla dzieci. W tym roku w przewodniku znalazły się sporo nowości na które powinniśmy uważać i których powinniśmy unikać wśród których znajdują się zabawki i inne przedmioty czy produkty, których użytkowanie wiąże się z dziećmi. W dobie globalnych zakupów internetowych jednak, wiele przedmiotów pochodzących i kupowanych poza granicami Stanów nie jest monitorowanych pod względem jakości i bezpieczeństwa. Robiąc więc Mikołajkowe zakupy warto mieć na uwadze kilka czynników:

–  Wybierajmy zabawki dostosowane do wieku dziecka, co wystarczy sprawdzić na opakowaniu (np. oznaczenie 3+ oznacza, że zabawka jest odpowiednia dla dzieci powyżej 3 roku życia). Zabawki  dla małych dzieci są konstruowane inaczej niż te dla dzieci starszych i zawierają mniejszą ilość drobnych i ruchomych elementów. Warto o tym pamiętać w kontekście tego, że  rok rocznie spora liczba maluchów trafia do lekarza właśnie dlatego, że część zabawki utknęła im w nosie, uchu lub w gardle.

– Sprawdźmy wcześniej, co jest uważane za bezpieczne i czy zabawka, którą planujemy kupić nie znajduje się już na „czarnej liście” (recalled toys).  To ważna wskazówka zwłaszcza dla osób, które nie śledzą tych informacji na co dzień (nie mają do czynienia z produktami dla dzieci na co dzień).  Warto też sprawdzić samą zabawkę (w miarę możliwości), czy nie jest uszkodzona, nie posiada ostrych czy drobnych elementów, które mogą stanowić ryzyko dla zdrowia dziecka. Dobrze też się upewnić czy zabawka posiada atesty i została uznana za bezpieczną przez akredytowaną instytucję (nie zawiera ołowiu, toksycznych  elementów takich jak farba, czy barwniki we flamastrach czy kredkach, które dzieci nagminnie wkładają je do ust).
Kupując zabawkę warto też się zapoznać z ostrzeżeniami i uwagami dotyczącymi bezpiecznej zabawy umieszczonymi na opakowaniu, a także z instrukcją obsługi. Należy unikać zabawek, które posiadają nadmierną ilość sznurków czy lin, lub takie które wystrzeliwują małe elementy.

 Wybierajmy zabawki, które przetrwają więcej niż jedną sesję zabawy,  czyli takie które są zbudowane z solidnych materiałów a także te, które będą w stanie uchwycić i zatrzymać uwagę dziecka na dłużej.  Prezenty i zabawki, które mają wartość dydaktyczną i edukacyjną mają większą szansę zaangażować dziecko na wielu płaszczyznach i sprawić, że dziecko będzie chciało się nimi bawić. Warto też rozważyć rozmiary (wielkość i masę) zabawki,  aby źle dobrana zabawka nie zniechęciła dziecka czy nie okazała się dla niego niebezpieczna.

– Kupujmy z zaufanych i sprawdzonych źródeł – wiadomo, że Stany Zjednoczone i Unia Europejska mają ściśle określone standardy produktów i zabawek dla dzieci. Czasem warto wydać odrobinę więcej pieniędzy za gwarancję bezpiecznego produktu dobrej jakości.

– Podczas rozpakowywania zabawek sprawdźmy, czy nie są one uszkodzone i czy nie brakuje im części.  Zapoznajmy się z ich działaniem, jeżeli jest to coś bardziej złożonego i nie zostawiajmy potencjalnie niebezpiecznych zabawek lub elementów opakowania w zasięgu małych dzieci czy zwierząt domowych, które mogą na tym ucierpieć.

Jeżeli nie jesteśmy pewni jakie zabawki nabyć  dla małego dziecka, zawsze lepiej zapytać i sprawdzić z rodzicami lub opiekunami pociech, co też pozwoli uniknąć duplikatów (zwłaszcza w przypadku super popularnych zabawek).  A na wszelki wypadek zachowujmy dowód zakupu.

Warto też, jeżeli już jesteśmy na zakupach z naszymi pociechami, pomyśleć o najbardziej potrzebujących i  na przykład kupić jedną zabawkę więcej na rzecz inicjatywy Toys for Tots lub worek karmy dla zwierząt dla lokalnego schroniska.  Taka, nawet skromna, działalność charytatywna uczy nasze pociechy docenienia tego co mają, rozpoznania, że nie wszyscy mają tyle szczęścia i przede wszystkim dawania czegoś od siebie.
Bo czyż nie o to właśnie chodzi w tym świątecznym okresie?

 

 

 

 

 

 

 

0 Comments

No comments!

There are no comments yet, but you can be first to comment this article.

Leave reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *